07/08/2009

Szesnasty dzień

Filed under: "PamiÄ?tnik",Foty,Podr????e,Wszystko — Borys @ 23:55

07.08.2009
Godzina 23.50
Wczorajszy dzieÅ„ zleciaÅ‚ na dojeździe do Barcelony. ZatrzymaliÅ›my siÄ™ w hotelu na przedmieÅ›ciach. Rano zostawiliÅ›my samochód na parkingu pod tym wielkim kolorowym hotelem przypominajÄ…cym… przypominajÄ…cym rakietÄ™ ;) Metrem pojechaliÅ›my na plac Catalunya, przeszliÅ›my siÄ™ najszerszÄ… alejÄ…. BÄ™dÄ…c tu drugi raz zauważyÅ‚em rzeczy, których nie zauważyÅ‚em wczeÅ›niej, np. pÅ‚yty chodnikowe, po których siÄ™ idzie sÄ… zaprojektowane przez Gaudiego. PoprzypominaÅ‚y mi siÄ™ wszystkie nazwy budynków, które w sumie znowu zapomniaÅ‚em :D

Sagrada Familia

Później doszliÅ›my do Sagrada Familia, tym razem miaÅ‚em okazje zwiedzać jÄ… od Å›rodka i tu niestety musze przyznać racje mojemu znajomemu (pozdrawiam Panie Tomku ;) ) Nie ma obiektywu, który pozwalaÅ‚by oddać to, co siÄ™ znajduje wewnÄ…trz. Mimo, że wszystko jest tak naprawdÄ™ w budowie i można obejrzeć, w jaki sposób buduje siÄ™ koÅ›cioÅ‚y to zrobiono już naprawdÄ™ sporo, co robi niesamowite wrażenie, kolorowe witraże, jak na koÅ›ciół caÅ‚kiem spore okna, kolumny przypominajÄ…ce pnie i konary drzew no i fasada zaprojektowana przez Gaudiego przedstawiajÄ…ca narodziny Chrystusa. Dopiero dziÅ› zauważyÅ‚em te wszystkie szczegóły: kolumny stojÄ…ce na wielkich żółwiach, gekony, kameleony, zwisajÄ…ce różaÅ„ce i mnóstwo innych szczególików, które skÅ‚adajÄ… siÄ™ na caÅ‚y efekt przywodzÄ…cy z daleka na myÅ›l zamek budowany z mokrego piasku. OglÄ…daliÅ›my również muzeum znajdujÄ…ce siÄ™ pod “SagradÄ…”, niewiele osób wie, ale wszystkie szczegóły tego budynku najpierw rysowane, nastÄ™pnie budowane sÄ… na modelach, później dopiero przenoszone na dużą skale. Kolejnym punktem byÅ‚ Park Guell, moim zdaniem najpiÄ™kniejsza część Barcelony. RozciÄ…ga siÄ™ stÄ…d widok na caÅ‚Ä… poÅ‚udniowÄ… stronÄ™, morze, widać wczeÅ›niej wspominany hotel, Sagrade, wszystkie porty, wioskÄ™ olimpijskÄ…, a także PaÅ‚ac Narodowy, pod którym odbywajÄ… siÄ™ pokazy sÅ‚ynnych BarceloÅ„skich fontann.
Same uliczki robią wrażenie, po prostu bardzo klimatyczne miejsce, które ciężko obejść w jeden dzień. Na wieczór zaplanowaliśmy sobie pokaz fontann.

Widok z Parku Guell

Pojechałem z Tatą po samochód i okazało się, że uliczki w Barcelonie są tak wąskie, a budynki wokół tak wysokie, że GPS gubi się, co chwile. Dojazd zajął nam przez to i przez zmianę organizacji ruchu ok 50 minut. Zdążyliśmy 10 minut przed pokazem. Mama z Tomkiem zajęli świetne miejsca. Pokaz trwał ponad półtorej godziny. Nie musze chyba pisać, że robił wrażenie;) Musze tu jednak przyznać, że fontanna we Wrocku ustępuje Barcelońskiej tylko w jednej kwestii, tę drugą może oglądać znacznie więcej osób.

Pałac Narodowy - siedziba muzeum

Pokaz fontanny

Jutro koÅ„czymy zwiedzanie Barcelony i jedziemy do Gruissan – miasteczka na poÅ‚udnia Francji, w którym byliÅ›my 9 lat temu.

Na ulicach Barcelony

Jedna odpowiedź na “Szesnasty dzieÅ„”

  1. Kama pisze:

    Ten pokaz fontann tam jest świetny ;)

Proudly powered by wordpress 3.5.1 - Theme by neuro