06/06/2010

Ostrów Tumski – WrocÅ‚aw

Filed under: Foty,Wszystko — Borys @ 22:05

Kliknij, aby powiększyć

(Kliknij, aby powiększyć)

14/10/2009

Wspomnienie koÅ„ca wakacji…

Filed under: Wszystko — Borys @ 22:05

Władysławowo i Hel!
2-4 Października

Hel!

Dowód na to, że wychodziłem z hotelu :D

Pod wodÄ… ;)

11/08/2009

Dziewiętnasty dzień

Filed under: Wszystko — Borys @ 17:03

10.08.2009
Godzina 21.33
Siedzę w samochodzie. Wyjeżdżamy za chwile z Niemiec. To chyba ostatni wpis z tej wyprawy. Może jeszcze później napisze jakieś podsumowanie.

La Rambla

Ósmego rano pojechaliÅ›my przejść siÄ™ alejÄ… La Rambla – najważniejszÄ… alejÄ… w Barcelonie prowadzÄ…cej wprost do portu, przed pomnik Krzysztofa Kolumba. Hmm, widziaÅ‚em podczas tych wakacji dużo ulic tego typu. Ta jest jednak caÅ‚kowicie niepowtarzalna. Szeroka aleja, z czynnymi ulicami i wÄ…skimi chodnikami po bokach i bardzo szerokim wiodÄ…cym przez Å›rodek. Od peÅ‚nego sÅ‚oÅ„ca chroniÄ… posadzone z obu stron drzewa, dookoÅ‚a stragany z najróżniejszymi rzeczami (nie tylko “suwenirami”), peÅ‚no tu najróżniejszych mimów i grajków. PrzeszliÅ›my siÄ™ przez port i wymÄ™czeni upaÅ‚em wróciliÅ›my do samochodu.

W porcie

Popołudniu dojechaliśmy do Gruissan, zupełnie inaczej zapamiętałem tę miejscowość. Wszystko wydawało się dużo większe. Mimo wszystko jest tu pięknie i urokliwie. Jednak nie możemy tu zostać na noc, ponieważ trwa feta i wszystkie hotele są zajęte. Jedziemy dalej. Niestety tak długo nie znaleźliśmy żadnego hotelu, że musieliśmy się rozłożyć z namiotami na takiej wielkiej stacji benzynowej. W sumie spoko, było dużo miejsca nadającego się do tego. Wczoraj rano pojechaliśmy obejrzeć najwyższy most w Europie(w Millau). 343 Metry wysokości robi wrażenie.

Najwyższy most w Europie

Wracamy przez Niemcy. Nie mamy już sił na Monako itd. Cała trasa i tak ma 8300 kilometrów. Dziś jeszcze zwiedzaliśmy muzeum Speyer. Miałem okazje zobaczyć prototyp Maybacha i zwiedzić od środka Concorda, oraz jego rosyjski odpowiednik.

W rosyjskim odpowiedniku Concorda

Mnóstwo byÅ‚o tam pojazdów wojskowych z czasów II wojny Å›wiatowej, samochodów od pierwszego seryjnie produkowanego Forda, czy pierwszego auta w ogóle – Mercedesa, przez Cadillaki, Rolss Royce’y po terenowe Lambroghini, czy dragstery. SpÄ™dziliÅ›my tam ponad 2 godziny, na koniec jeszcze odwiedziliÅ›my symulator. Ogólnie byÅ‚o super. DziÅ› pierwsza od prawie 3 tygodni noc w KÅ‚odzku.

07/08/2009

Szesnasty dzień

Filed under: "PamiÄ?tnik",Foty,Podr????e,Wszystko — Borys @ 23:55

07.08.2009
Godzina 23.50
Wczorajszy dzieÅ„ zleciaÅ‚ na dojeździe do Barcelony. ZatrzymaliÅ›my siÄ™ w hotelu na przedmieÅ›ciach. Rano zostawiliÅ›my samochód na parkingu pod tym wielkim kolorowym hotelem przypominajÄ…cym… przypominajÄ…cym rakietÄ™ ;) Metrem pojechaliÅ›my na plac Catalunya, przeszliÅ›my siÄ™ najszerszÄ… alejÄ…. BÄ™dÄ…c tu drugi raz zauważyÅ‚em rzeczy, których nie zauważyÅ‚em wczeÅ›niej, np. pÅ‚yty chodnikowe, po których siÄ™ idzie sÄ… zaprojektowane przez Gaudiego. PoprzypominaÅ‚y mi siÄ™ wszystkie nazwy budynków, które w sumie znowu zapomniaÅ‚em :D

Sagrada Familia

Później doszliÅ›my do Sagrada Familia, tym razem miaÅ‚em okazje zwiedzać jÄ… od Å›rodka i tu niestety musze przyznać racje mojemu znajomemu (pozdrawiam Panie Tomku ;) ) Nie ma obiektywu, który pozwalaÅ‚by oddać to, co siÄ™ znajduje wewnÄ…trz. Mimo, że wszystko jest tak naprawdÄ™ w budowie i można obejrzeć, w jaki sposób buduje siÄ™ koÅ›cioÅ‚y to zrobiono już naprawdÄ™ sporo, co robi niesamowite wrażenie, kolorowe witraże, jak na koÅ›ciół caÅ‚kiem spore okna, kolumny przypominajÄ…ce pnie i konary drzew no i fasada zaprojektowana przez Gaudiego przedstawiajÄ…ca narodziny Chrystusa. Dopiero dziÅ› zauważyÅ‚em te wszystkie szczegóły: kolumny stojÄ…ce na wielkich żółwiach, gekony, kameleony, zwisajÄ…ce różaÅ„ce i mnóstwo innych szczególików, które skÅ‚adajÄ… siÄ™ na caÅ‚y efekt przywodzÄ…cy z daleka na myÅ›l zamek budowany z mokrego piasku. OglÄ…daliÅ›my również muzeum znajdujÄ…ce siÄ™ pod “SagradÄ…”, niewiele osób wie, ale wszystkie szczegóły tego budynku najpierw rysowane, nastÄ™pnie budowane sÄ… na modelach, później dopiero przenoszone na dużą skale. Kolejnym punktem byÅ‚ Park Guell, moim zdaniem najpiÄ™kniejsza część Barcelony. RozciÄ…ga siÄ™ stÄ…d widok na caÅ‚Ä… poÅ‚udniowÄ… stronÄ™, morze, widać wczeÅ›niej wspominany hotel, Sagrade, wszystkie porty, wioskÄ™ olimpijskÄ…, a także PaÅ‚ac Narodowy, pod którym odbywajÄ… siÄ™ pokazy sÅ‚ynnych BarceloÅ„skich fontann.
Same uliczki robią wrażenie, po prostu bardzo klimatyczne miejsce, które ciężko obejść w jeden dzień. Na wieczór zaplanowaliśmy sobie pokaz fontann.

Widok z Parku Guell

Pojechałem z Tatą po samochód i okazało się, że uliczki w Barcelonie są tak wąskie, a budynki wokół tak wysokie, że GPS gubi się, co chwile. Dojazd zajął nam przez to i przez zmianę organizacji ruchu ok 50 minut. Zdążyliśmy 10 minut przed pokazem. Mama z Tomkiem zajęli świetne miejsca. Pokaz trwał ponad półtorej godziny. Nie musze chyba pisać, że robił wrażenie;) Musze tu jednak przyznać, że fontanna we Wrocku ustępuje Barcelońskiej tylko w jednej kwestii, tę drugą może oglądać znacznie więcej osób.

Pałac Narodowy - siedziba muzeum

Pokaz fontanny

Jutro koÅ„czymy zwiedzanie Barcelony i jedziemy do Gruissan – miasteczka na poÅ‚udnia Francji, w którym byliÅ›my 9 lat temu.

Na ulicach Barcelony

05/08/2009

Czternasty dzień

Filed under: "PamiÄ?tnik",Foty,Podr????e,Wszystko — Borys @ 23:33

05.08.2009
Godzina 23.25
Zaraz po tym jak wyruszyliÅ›my jechaliÅ›my przez pewien czas przez park narodowy. NaprawdÄ™ piÄ™kne miejsce. TrochÄ™ po poÅ‚udniu dojechaliÅ›my na Gibraltar. Z daleka już widać ogromny sÅ‚up Herkulesa – skaÅ‚Ä™ GibraltarskÄ…. Ogromny korek przed wjazdem do strefy zależnej od Wielkiej Brytanii. Cóż, mimo, że jesteÅ›my w Schengen, Hiszpanie nadal nie pogodzili siÄ™ z utratÄ… tego ważnego strategicznie terytorium, wiÄ™c takie sobie przyjemnoÅ›ci robiÄ…, że jest kontrola na granicy.
Sam Gibraltar jest miastem bardzo zwartym z wykorzystanym w pełni chyba każdym metrem kwadratowym, łącznie z tym, że w momencie, kiedy jest używane lotnisko, zamyka się jedyną drogę prowadzącą do Gibraltaru, ponieważ przechodzi ona przez środek pasa startowego. Wszędzie jest bardzo ciasno i nie ma w ogóle miejsca. Cieszy mnie, że w końcu rozumiem wszystkie napisy. Po ponad godzinie spędzonej w kolejce wjeżdżamy w końcu na szczyt skały Gibraltarskiej. Rozciąga się stąd niesamowity widok. Widać cały Gibraltar, ogromny port i dziesiątki statków czekających na redzie na wejście do niego. Widać Maroko, ocean i morze śródziemne.

Skała Gibraltarska i Morze Śródziemne w tle.

Spokój zakłócają chodzące dookoła Makaki. Na pozór wyglądają milutko, futerko, takie małe słodkie małpki. Przy wyjściu z kolejki linowej pojawia się dziewczyna z torbą foliową. Jedna z małp zaczyna biec, wskakuje na dziewczyna, zręcznym, szybkim ruchem rozrywa torbę, porywa słodką zawartość i wskakuje na murek obok. Wszyscy zachwyceni robią zdjęcia, a ta spokojnie wcina pączki. Słodko? Powiedzcie to dziewczynie z rozdartą spódnicą ;)

... z pÄ…czkiem.

No cóż, na dole byÅ‚ zakaz wwożenia jedzenia i posiadania plastikowych toreb. Niektóre zakazy widać majÄ… sens. Chwile później jedna z maÅ‚p wskakuje dziewczynie na plecy, natychmiast otwiera plecak i wyciÄ…ga zawartość – bagietka. Kto normalny jada bagietki? Francuski specjaÅ‚ miaÅ‚ jeszcze 412 metrów w dół nad zastanowieniem siÄ™ czy nie lepiej byÅ‚o zostać pÄ…czkiem, choć przez chwile być sÅ‚awnym i fotografowanym. Na wyjeździe z Gibraltaru kolejny korek – granica plus start samolotu, który zablokowaÅ‚ drogÄ™. DziÅ› Å›pimy w górach (ponad 1300 mnpm). W oddali widać wieczne zmarzliny. To jest jakiÅ› park narodowy, bardzo tu Å‚adnie. ChÄ™tnie bym tu zostaÅ‚ na dÅ‚użej. Jutro caÅ‚y dzieÅ„ w podróży do Barcelony, a pojutrze zwiedzanie stolicy Katalonii.

Następna strona »
Proudly powered by wordpress 3.5.1 - Theme by neuro